Salon fryzjerski i prezent na urodziny

W zeszłym tygodniu obchodziłam swoje urodziny. Nie planowałam jednak żadnego dużego przyjęcia. Chciałam spędzić ten dzień z najbliższa rodziną i przyjaciółmi. Kupiłam duży czekoladowy tort i kilka paczek ciasteczek, do tego coś do picia.

Odwiedzę salon fryzjerki w Łodzi

salon fryzjerskiNakryłam stół odświętnym obrusem i zrobiłam generalne porządki. Czekałam na gości. Impreza była bardzo udana. Dobrze się bawiłam, a goście też chyba byli zadowoleni. Dostałam także fantastyczne prezenty. Od mojej przyjaciółki dostałam perfumy, od mojego chłopaka zestaw kosmetyków, a od mojej rodziny kupony na bezpłatne zabiegi w salonie kosmetycznym. Były to w zasadzie dwa bony. Jeden z nich był na farbowanie włosów, które robię regularnie. Odwiedzę wtedy salon fryzjerki w Łodzi. Drugi bon dotyczył wybranych dwóch zabiegów z serii do pielęgnacji twarzy. Wtedy odwiedzę salon kosmetyczny. Bardzo mnie ucieszył ten prezent. Mogę sobie wybrać sama taki zabieg jaki mnie interesuje. Kosmetyka nie ma przede mną tajemnic, więc wiedziałam, ze chciałam wypróbować nowy zabieg nawilżający cerę. Moja skóra jest bardzo sucha i muszę ją smarować gęstymi kremami, żeby wyglądała dobrze. Od razu postanowiłam wykorzystać owe bony. Najpierw udałam się do salonu fryzjerskiego, bo miałam już odrosty i potrzebowałam farbowania. Kosmetyka może poczekać.

Potem umówiłam się na zabiegi kosmetyczna. Okazało się, ze oferują zabieg, który mnie interesował i mogłam go wykonać na bon. Bardzo mi to się podobało. Moje prezenty urodzinowe były najlepsze z możliwych, szczególnie te kosmetyczne.