Posiadanie własnego konia

Zafascynowani jazdą konną, możemy wpaść na pomysł posiadania własnego konia. W tym miejscu pojawia się też sporo wątpliwości. Każda z nich może mieć różne podłoże jednakże po przemyśleniu każdej z nich można w bardzo przejrzysty sposób wyciągnąć wnioski, które ułatwią ostateczną decyzję.

Koń to zwierze, na które musimy poświęcać „trochę” czasu

jeździectwoTrzeba dobrze przemyśleć czy mamy czas, chęci i możliwości aby posiadać takie zwierzę, nie jest to bowiem mały piesek czy kotek. Koń wymaga codziennej pracy, karmienia, czyszczenia, sprzątania stajni, częstego jeżdżenia, do tego musimy dbać o sprzęt i akcesoria jeździeckie. O tym wszystkim trzeba pomyśleć już na samym początku ponieważ są to rzeczy o których trzeba wiedzieć i zdawać sobie sprawy ile czasu mogą one tak naprawdę każdemu zająć.Jeśli nie mamy możliwości posiadania własnej stajni to możemy skorzystać z możliwości pobytu naszego konia w ?pensjonacie?, czyli musimy poszukać stadniny, która dysponuje boksami dla koni do wynajęcia. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że jeśli odpowiednio się umówimy (i zapłacimy) to pracownicy stadniny przejmą część obowiązków związanych z naszym koniem na siebie. Ma to szczególnie ważne znaczenie jeśli nie dysponujemy dużą ilością wolnego czasu, albo nie możemy pojawiać się w stajni codziennie. Kupno konia to też oczywiście spory wydatek, dochodzi do tego zakup własnego sprzętu, trzeba mieć takie niezbędne rzeczy jak ochraniacze dla konia, siodło, derka, eskadron czaprak, ogłowie itd. To nie jest już tak, że wkłada się bryczesy damskie lub męskie, bierze palcat w dłoń i zakłada toczek na głowę i dosiada konia. Posiadanie własnego wymaga dużo więcej pieniędzy, sił, czasu, o czym nie każdy może sobie zdawać sprawę. Jeśli jednak jest się zdeterminowanym i wszystko dobrze się przemyślało to pozostaje tylko wybór odpowiedniego wierzchowca.

Nawet jeśli posiada się duże doświadczenie warto skonsultować swój wybór z kimś równie lub bardziej doświadczonym, kto wie dużo o hodowli koni, zawsze może być tak, że przy zakupie nie zwróci się na coś ważnego uwagi i wtedy doradca będzie służył pomocą.