Jedno okno…

To dzięki nim, wiemy czy wzeszło już słońce czy może zaczął padać deszcz. Nasi sąsiedzi oceniają nas po stanie ich czystości, a my skrzętnie myjemy je przed każdymi świętami. Okna! Istnieją już od tak dawna, że na co dzień nie zastanawiamy się nad tym. Nie traktujemy ich w kategorii wynalazku czy zbawienia ludzkości.

okna dachoweA przecież gdyby nie one, nasze mieszkania z przyjemnych i jasnych zmieniłyby się w ciemne niczym piwniczki pomieszczenia. Nie moglibyśmy hodować kwiatów, które oprócz chlorofilu do wzrastania potrzebują promieni słonecznych. Nie moglibyśmy ich otworzyć szeroko każdego letniego ranka i wpuścić do naszego domu podmuchu świeżego powietrza, które wypełniłoby każdy nawet najmniejszy kąt naszego mieszkania.
Warto się zastanowić nad takimi prozaicznymi rzeczami. W dzisiejszych czasach ludzie są tak zabiegani, że nie mają czasu na chwilę refleksji, tym bardziej nad tak oczywistymi rzeczami, jakimi wydają się być okna. Mieszkając w dużym mieście okna nie są tymi samymi oknami, które posiadają mieszkańcy wsi. Tam otwiera się okna po to aby wpuścić do domu świeże powietrze, które przypomina ludziom o rzeczach przyjemnych, mniej przyziemnych i rutynowych.
Zamieszkując na przykład Katowice, budzimy się rano, nie otwieramy okna bo prawdopodobnie zamiast świeżego powietrza, wleci do naszego mieszkania gęsta chmura dymu z pobliskiej fabryki lub pył który unosi się nad miastem.

W mieście częściej zamykamy okna. A wraz z nimi zamykamy nasze mieszkania udając się na wyścig szczurów, który za paręnaście minut się rozpocznie, na który prawdopodobnie jesteśmy już spóźnieni. Być może dlatego, że okno w nocy było otwarte…

Więcej artykułów z tej tematyki znajdziecie na http://www.adex-okna.pl